„Oczami Piątki”: Gdy literatura spotyka się z rysunkiem

„Natura ludzka jest tym,
czym jesteśmy w głębi,
to nasze strefy światła i cienia,
wady i zalety, obawy i nadzieje”.
Thomas Schlesser

Wernisaż wystawy „Oczami Piątki” odbył się w czwartek, 30 kwietnia 2026 roku w GALERII „V”. Ekspozycja ta połączyła świat sztuki ze światem literatury, a główną inspiracją stała się książka „Oczy Mony” autorstwa Thomasa Schlessera. To właśnie z niej zaczerpnięto ideę, że obcowanie z dziełem sztuki to coś znacznie głębszego niż tylko rejestrowanie kształtów – to poszukiwanie sensu i emocji ukrytych pod warstwą farby czy kreską ołówka.

Prezentowane na wystawie prace uczniów stały się dowodem na to, że sztuka i literatura to naczynia połączone, a uważne patrzenie na obraz może być prawdziwą lekcją życia. Podczas uroczystego otwarcia wystawy, Vivien z klasy III H, poprowadziła gości przez starannie zaplanowane „przystanki” tematyczne.

Odwiedzający mogli podziwiać: klasyczną martwą naturę, pod wrażeniem przytoczonego cytatu Sarah Winman z książki pt. „Martwa natura”: „…Piękne dzieło sztuki otwiera nam oczy na piękno świata […]. Ustawia nam wzrok i osąd. To, co ulotne, zostaje w nim uchwycone na zawsze. Mizerny ślad w korytarzach historii to wszystko, czym jesteśmy. Drobna rysa”. W dalszej kolejności studia portretowe i nawiązujący cytat „… nie ma portretów malowanych tylko jednym kolorem: czarnym lub jasnym. Każdy obraz składa się z różnych barw i różnych ich odcieni. Nieważne jest nawet, czy przeważają barwy czarne, czy jasne. Decyduje, w jakim kolorze wykonany został sam rysunek postaci, tło może być zupełnie różne. I najczęściej jest kontrastowe. Tak jak wypowiedział się Jerzy Edigey w książce „Sprawa Niteckiego”. Symboliczne ujęcia oczu wykonane ołówkiem, z cytatem zaczerpniętym właśnie z książki pt. „Oczy Mony”, tj. „Nic nie wydaje się bardziej oczywiste niż odbieranie świata za pomocą wzroku, a jednocześnie – nic nie jest bardziej nieuchwytne.”. Naszym zdaniem te prace próbują to „nieuchwytne” złapać. Aby przedstawić efekty pracy młodych twórców związanej z architekturą, powołaliśmy się na słowa Franka Lloyda Wrighta: „Każdy wielki architekt jest – koniecznie – wielkim poetą. Musi być oryginalnym interpretatorem swojego czasu, swojej epoki”. Nasi uczniowie podjęli tę próbę interpretacji przestrzeni. Obraz potrafi dopowiedzieć to, czego autor nie ujął w słowach, a tekst nadaje barwom głębszy sens. Wreszcie „przystanek” z zakładkami! Ich wykonanie było inspirowane zapoznaniem się z okładkami książek ze zbiorów szkolnej biblioteki i ukazało, że literackie wybory uczniów są niezwykle różnorodne. Na wystawie obok mrocznych wizji „Frankensteina” Mary Shelley i „Carrie” Stephena Kinga, pojawiły się dynamiczne nawiązania do sagi o Wiedźminie. Fani literatury współczesnej mogli odnaleźć inspiracje powieścią historyczno-sensacyjną „Kairos” Macieja Siembiedy, a także popularnymi tytułami obyczajowymi, takimi jak „Muchomory w cukrze” Marty Bijan czy „Cudowne lata” Valérie Perrin. Nie zabrakło również głębokich interpretacji kanonu lektur – od onirycznego „Mistrza i Małgorzaty” Michaiła Bułhakowa po egzystencjalną „Dżumę” Alberta Camusa. Jedna z autorek prezentowanej zakładki tak ujęła to działanie: własnoręcznie jej wykonanie to nie tylko zabawa, to trening kreatywności i najlepsza odskocznia od codziennych obowiązków! I już planuje ona wykonanie kolejnej zakładki! Ekspozycja stanowi doskonałe świadectwo inwencji twórczej młodego pokolenia artystów, którzy rozwijają swoje umiejętności pod kierunkiem pana Krzysztofa Szewczyka na zajęciach rysunku. Pod jego czujnym okiem uczniowie otwierają się na nowe techniki i rozwijają skrzydła. To jednak nie wszystko! Wyjątkowy charakter prezentowanych dzieł to również zasługa pani Renaty Bielerzewskiej. Dzięki jej staraniom i kreatywności, uczniowskie prace – w tym oryginalne zakładki, z zaprezentowanymi okładkami książek – zyskały niecodzienną, przyciągającą wzrok oprawę wizualną.

Dziękujemy wszystkim młodym artystom za ich zaangażowanie, a odwiedzającym za liczne przybycie i wspólnie spędzone chwile pełne wzruszeń! Zapraszamy do GALERII „V”!