Aktywna V

wydarzenia, filmowa Piątka, wolontariat, aktywni z Krzychem


Dwa razy „L” – dualizm spojrzeń Lukrecji i Liwii

„Dziś rano cały świat kupiłem, gwiazdy i słońce, morze, las, i serca, lądy i rzek żyły, Ciebie i siebie, przestrzeń, czas.” Krzysztof Kamil Baczyński W dniu 3 grudnia 2025 roku korytarze naszej szkoły wypełniły się sztuką, muzyką i historią. Wszystko za sprawą niezwykłego wernisażu wystawy „Dwa razy „L” – dualizm spojrzeń Lukrecji i Liwii”. Bohaterkami wydarzenia były utalentowane uczennice klasy II humanistycznej: Lukrecji Siedleckiej oraz Liwii Galek. Tytułowa litera „L” to nie tylko inicjał imion artystek. To przede wszystkim symbol dwóch zupełnie różnych, a zarazem uzupełniających się spojrzeń na sztukę, człowieka i otaczającą nas rzeczywistość. Choć obie licealistki łączy pasja do nowoczesnych technik komputerowych, każda z nich podąża własną, unikalną ścieżką twórczą. Liwia udowodniła, że jest artystką multidyscyplinarną, która płynnie zaciera granice między grafiką, filmem a muzyką. Przedstawiła nam portrety postaci historycznych związanych z Powstaniem Warszawskim w wersji graficznej, z kolei jej autorskie krótkie filmy – „Krzysztof Kamil Baczyński” oraz „Aktorki 44 – moją kreską” – stanowią rozwinięcie tych plastycznych wizji. Podczas wernisażu Liwia zaśpiewała również „Pieśń o szczęściu” z repertuaru Czesława Mozila i Meli Koteluk (pochodzącą z filmu „Baczyński” – co nie było przypadkiem!), do której samodzielnie przygotowała oprawę instrumentalną. Nadała tym samym całemu wydarzeniu wyjątkowy, głęboki charakter. Lukrecja już od dzieciństwa łączyła świat tradycyjnych mediów z nowoczesną grafiką cyfrową. Obecnie w swoich pracach wykorzystuje markery, akwarele i kredki, szukając punktów styku między klasyczną elegancją dwudziestolecia międzywojennego a fascynacją kulturą Dalekiego Wschodu. Jako uczennica klasy humanistycznej i miłośniczka teatru, wierzy, że sztuka to dialog. Rozwija dalej swój warsztat malarski oraz zgłębia tajniki języka chińskiego, zgodnie z mottem: „Sztuka powinna sprawić, że to, co zastanawiające, staje się akceptowalne, a to, co akceptowalne, staje się zastanawiające”. Jak sama podkreśla „pomysły na swoje prace czerpię z fotografii w czasopismach lub z wewnętrznych impulsów, które podpowiadają mi stworzenie dzieła o określonej tematyce.”

Wernisaż przyciągnął liczną publiczność. Wśród gości znaleźli się dyrekcja szkoły, nauczyciele, uczniowie, dumni rodzice, przyjaciele oraz zaproszeni goście. Prezentowane prace, dojrzałość artystyczna oraz wszechstronność obu uczennic wywarły na zgromadzonych ogromne wrażenie i wywołały falę zasłużonych braw. Lukrecji i Liwii serdecznie gratulujemy tak dojrzałego debiutu i z dumną życzymy dalszych sukcesów na artystycznej ścieżce!